Pomóż mi zaprojektować Twoje doświadczenie!
tl;dr: chcę zrobić coś, co odetnie Cię od szajsu, którego nie potrzebujesz, a da Ci to, czego potrzebujesz. I sam tego nie wymyślę, więc organizuję mini-badanie w postaci ankiety.
Hejeczka!
W końcu trzeba zabrać się za cały ten bałagan. Wszystko się zmienia - i sposoby interakcji między nami też. Wiem, że masz za dużo na głowie. Ja także. I dlatego
Chcę przestać dawać Ci rzeczy, które nie mają sensu!
Kilka ostatnich miesięcy i próba powrotu do rzeczywistości po długim tatusiowym urlopie uświadomiła mi parę rzeczy.
W sieci dużo się zmienia. Ekspansja AI, lubić czy nie lubić, wpływa na to, jak osoby przyswajają wiedzę i gdzie jej szukają.
Metody komunikacji i dystrybucji treści, które znam i, na których polegałem, nie są tak efektywne jak kiedyś. Posty na LinkedIn przyciągają mniej osób, wpisy na blogu także, Patreon nie wystartował zgodnie z moimi oczekiwaniami, newsletter też nie za dobrze działa.
Firmy, zafiksowane na AI, mają mniej ochoty na szkolenia, poprawę jakości usług opartą na interakcji z żywym człowiekiem i “starodawny” konsulting. A ja właśnie z tego żyję. Lub żyłem do tej pory.
Wiem - działam w niszy. UX i dostępność cyfrowa zmieniają się bardzo. A ja chcę ewoluować, a nie stać w miejscu. Dlatego wysyłam do Ciebie ten email.
To nie jest narzekanie, tylko głośne myślenie
Wciąż wierzę, że potrzebujesz dobrej jakości treści i Chcesz je otrzymywać. Ale mój ekosystem jest zbyt rozbudowany, by go sensownie ogarniać. Obecnie działa:
Ten newsletter,
Z rzadka uaktualniany blog,
Grupa na WhatsApp (dla osób, które kupiły kurs i/lub wykupiły dostęp do Patreona),
Grupa na LinkedIn “UX z głową”, w zasadzie martwa,
Patreon, moje najnowsze dziecię.
Do tego, spędzam kupę czasu na LinkedIn, dzieląc się ciekawymi (przynajmniej dla mnie, ha ha) linkami, czasem pisząc artykuły i starając się nie zatonąć w zalewie slopu. Tego wszystkiego jest dużo. I mój mózg tego nie ogarnia.
I Ty też pewnie tak masz!
Tyle, że ja tego nie wiem na pewno. Dlatego bardzo, bardzo proszę Cię o wypełnienie mojej ankiety. Ma kilka sekcji, ale zajmie Ci tylko parę minut. Kiedy to zrobisz, to ja będę mógł zastanowić się i podjąć sensowne decyzje na temat tego, co z tym wszystkim dalej począć. Co zostawić a co nie. Gdzie skupić swoje wysiłki.
Przez najbliższych parę dni będę zbierał odpowiedzi, a potem coś zdecyduję. Nie ma sensu rozdwajać się na drobne!
Pomóż mi zaprojektować swoje doświadczenie edukacyjne
Nie chcę generować AI slopu. Wierzę, że mam specjalną relację z osobami, które korzystają z mojej ekspertyzy, albo przynajmniej, że chcę taką mieć. Daj mi znać, jak obecnie działa Twój mózg i jak sięgasz po wiedzę.
Wypełnij ankietęJeśli nie masz na to chęci, to możesz też do mnie po prostu odpisać z odpowiedzią na jedno zajebiście ważne pytanie (które w ankiecie przyjmuje rozszerzoną formę):
Co ja mogę zrobić takiego, żeby treści, które dla Ciebie tworzę docierały do Ciebie i, czy istnieje w ogóle w Twoim światopoglądzie i możliwościach opcja płacenia za te treści?
Liczę na zrozumienie, szczerość, otwartość i poczucie humoru.
Ściskam Cię gorąco,
Wojtek